Sprzedaż wycieczek spadła nawet o kilkanaście procent – wynika z wyliczeń portali Travel Planet i Wakacje.pl. Na załamanie skarżą się też biura turystyczne, takie jak TUI czy Rainbow Tours. Dzisiaj sprzedają głównie oferty last minute. I to często z rabatami 50–60 proc.
Przyczyną zapaści na rynku turystycznym jest osłabienie złotego. W ciągu ostatniego półrocza polska waluta straciła wobec euro ok. 60 proc. A to oznacza, że wyjazdy zagraniczne stały się dla nas dużo droższe. Wstrzymujemy się też z rezerwacją wyjazdów wakacyjnych, bo w miarę jak rośnie bezrobocie, coraz więcej z nas obawia się utraty pracy.
– Obawiam się, że jeżeli osłabienie złotego utrzyma się na obecnym poziomie, to w tym roku liczba wyjazdów zagranicznych może się zmniejszyć. Niewykluczony jest w tej sytuacji upadek lub wycofanie się z rynku niektórych biur – mówi Krzysztof Łopaciński, prezes Instytutu Turystyki.
Silny złoty sprawia bowiem, że ceny zagranicznych wycieczek rosną, zwłaszcza w tych biurach, w których ceny w katalogach podawane są w euro, np. w TUI. Z kolei biura, które rozliczenia przedstawiają w złotówkach, wprowadzają dopłaty kursowe. Wynoszą one od kilkudziesięciu do nawet 700 zł. Ich wysokości mogą się zmieniać, np. Rainbow Tours podnosił ceny dwukrotnie, w styczniu i na początku lutego.
– Pracownicy biur podróży często nawet nie potrafią powiedzieć, ile będzie kosztował wyjazd w lipcu czy sierpniu.
Zdaniem specjalistycznych portali turystycznych w tym roku czeka nas zmiana trendu: Polacy, którzy w ostatnich kilku latach nauczyli się kupować wakacje z dużym wyprzedzeniem, teraz odwrócą się w kierunku ofert last minute.
– Klienci dłużej zastanawiają się nad wyborem i znacznie dokładniej przyglądają się ofertom. Liczą również na umocnienie się złotego. Dlatego będą kupować w ostatniej chwili – mówi Magdalena Krzywosińska, dyrektor marketingu portalu Wakacje.pl. Tym bardziej że chociaż cena wycieczek wykupywanych wcześniej wzrosła, to w ramach last minute atrakcyjnych ofert nie brakuje. Bez trudu można znaleźć propozycję tygodniowego wyjazdu do Egiptu za ok. 1200 zł, a do Grecji nawet za 900 zł. Biuro Scan Holiday z 6 do 2,3 tys. zł obniżyło w ofercie last minute cenę tygodniowej wycieczki z pobytem w czterogwiazdkowym hotelu na Wyspy Zielonego Przylądka.
Ale prawdziwy wysyp atrakcyjnych ofert last minute może pojawić się w wakacje. – Wiele biur spodziewało się, że w tym roku, podobnie jak w ubiegłych latach, sprzedaż będzie im rosła w tempie około 40 proc. Znacząco więc przestrzelili ofertę: zarezerwowali większą liczbę miejsc. A to oznacza, że w wakacje będą zmuszeni wyprzedać jak największą część oferty po kosztach – mówi jeden z prezesów biur podróży.
Jednak kupowanie w ramach oferty last minute może być ryzykowne. – Może się okazać, że nie dostaniemy już miejsca w hotelu, do którego chcieliśmy jechać, gdyż wszystkie lepsze hotele zostały już wcześniej zarezerwowane – mówi Beata Czajkowska z portalu Holidaycheck.pl.
Część ekspertów uważa, że lepiej kupować wyjazdy teraz, ale z gwarancją ceny. Niektóre biura podróży gwarantują, że nie będą pobierać dodatkowych opłat z tytułu wzrostu kursów walut czy notowań ropy. – Ceny w katalogach kalkulowane były bowiem z uwzględnieniem kursu euro we wrześniu i październiku – mówią. Niestety gwarancja ceny jeszcze w listopadzie i grudniu w wielu biurach gratisowa coraz częściej jest płatna, np. od ok. 50 do nawet 250 zł.
Wybrane oferty last minute
- Tunezja – 495 zł. Tygodniowy pobyt w hotelu dwugwiazdkowym w Sousse, śniadania wliczone w cenę. Dodatkowe opłaty ok. 322 zł. Razem: 817 zł/osobę.
- Djerba – 980 zł. Tygodniowy pobyt w czterogwiazdkowym hotelu, all inclusive (pełne wyżywienie w cenie). Dopłaty: 322 zł, razem ok. 1202 zł/osobę.
- Egipt – 999 zł. Tygodniowy pobyt w hotelu trzygwiazdkowym w Hurghadzie, śniadania i obiadokolacje. Dodatkowe opłaty (lotniskowa, walutowa, wizowa) – ok. 470 zł. Razem – ok. 1469 zł/os.
- Kuba – 4080 zł. Tygodniowy pobyt, hotel czterogwiazdkowy w Varadero, all inclusive. Dodatkowe opłaty: wiza wjazdowa ok. 27 euro.
Autor: Janina Pieńczykowska, współpr. Magdalena Olczak